LC 200 jest 9-cio igłową drukarką mozaikową przeznaczoną do współpracy ze wszystkimi komputerami wyposażonymi w interfejs Centronics.
Jej obudowa jest wykonana z jasnego tworzywa sztucznego, o obłym kształcie i matowej powierzchni. Sprawia wrażenie solidnej i trwałej. Wraz z drukarką użytkownik otrzymuje wspornik z tworzywa sztucznego, ułatwiający układanie papieru i pozwalający na ustawienie marginesów. Wspornik ten jest mocowany w drukarce za pomocą delikatnych dwóch zaczepów. Podczas rozpakowywania drukarki jeden z redaktorów upuścił go, co spowodowało ułamanie się jednego z zaczepów.
Instalacja drukarki jest prosta i nie sprawia kłopotu nawet niedoświadczonemu użytkownikowi. Gniazdo interfejsu umieszczone jest z boku po prawej stronie, co skłania do ustawienia jej po lewej stronie komputera. Wyłącznik sieciowy umieszczono z przodu drukarki, dzięki czemu, aby ją włączyć, nie trzeba wstawać z miejsca.
W drukarce można stosować papier w pojedynczych kartkach i z perforacją. W odróżnieniu od innych drukarek, wkładanie pojedynczych kartek jest wygodne i szybkie. Kartkę wystarczy wsunąć w prowadnice do wyczuwalnego oporu i wcisnąć na płycie czołowej odpowiedni przycisk. Nie zdarzyło mi się, aby mechanizm wciągnął kartkę krzywo.
Papier z perforacją można wprowadzić do drukarki zarówno od tyłu, jak też od dołu przez specjalną szczelinę. Zwiększa to niewątpliwie swobodę rozmieszczenia papieru i drukarki na stole. Założenie papieru z perforacją zabiera sporo czasu, na szczęście jednak, aby móc drukować na pojedynczych kartkach, nie trzeba go wyjmować. Papier z perforacją można "zaparkować" tj. cofnąć spod głowicy i natychmiast po tym rozpocząć wspomniany druk. Mechanizm parkowania papieru działał bez zarzutu. Wyróżnienia wymaga konstrukcja czujnika papieru. Brak papieru jest sygnalizowany po zadrukowaniu dokładnie całej strony tak, że niemożliwe jest dodanie jeszcze jednego wiersza. Bez kłopotów można więc drukować na samym dole kartki np. numer strony. Kolejnym czynnikiem zwiększającym komfort obsługi drukarki jest możliwość dwukierunkowego sterowania wysuwem papieru. Odpowiednio manipulując przyciskami sterującymi, można papier zarówno wysuwać jak i wsuwać. Pozwala to na precyzyjne ustalenie miejsca wydruku.
LC 200 posiada niewielkich rozmiarów głowicę o żywotności 100 min znaków. Jest ona napędzana elastycznym paskiem zębatym. Tekst jest drukowany dwukierunkowo. Podczas eksploatacji nie zaobserwowałem jakiegokolwiek przesunięcia pomiędzy dwiema liniami. Producent w instrukcji obsługi podaje, że przesunięcie takie może pojawić się po dłuższym czasie używania i dlatego drukarka została wyposażona w wygodny mechanizm jego korekcji. Dokonuje się tego wyłącznie za pomocą przycisków pola sterującego, a efekt regulacji można na bieżąco obserwować na wydruku.
Możliwe jest drukowanie oryginału i maksymalnie 3 kopii. Należy jednak w tym przypadku używać cienkiego papieru. Drukarka daje możliwość stosowania 5 krojów pisma: Pica (80 znaków w linii), Elitę (96 znaków w linii), Cohdensed Pica (137 znaków w linii), Condensed Elitę (160 znaków w linii) i Pro-portional. Każdy z nich może być odpowiednio modyfikowany: podkreślony, pogrubiony, powiększony, pochylony. Wydruk może być wykonany w jednym z 3 trybów jakości: HS Draft, Draft, NLQ. Tryb HS Draft jest bardzo szybki i nadaje się szczególnie do drukowania kontrolnych listingów. W trybie NLQ użytkownik ma do wyboru 4 kroje: Courier, Sanserif, Orator, Script. Kroje opisywanych znaków zostały dobrze dopracowane, w trybie Draft tworzone są w matrycy 9*11 punktów na cal, w trybie NLQ -18*23.
Oprócz trybu tekstowego LC 200 umożliwia wydruk w postaci graficznej. Dostępne jest 8 trybów gęstości: od 60 do 240 punktów na cal.
Sterowanie drukarką odbywa się za pomocą 5 przycisków. Naciśnięcie każdego z nich jest potwierdzane krótkim piskiem wewnętrznego głośnika, przez co uzyskuje się dużą pewność działania. Odpowiednia kombinacja przycisków pozwala wybrać jakość wydruku i krój znaków. Aktualny stan pracy jest sygnalizowany za pomocą diod LED, co eliminuje wszelkie niejednoznaczności. Oprócz tego za pomocą tych przycisków można wykonać wiele specjalistycznych operacji. Należą do nich między innymi drukowanie stanu ustawienia przełączników konfiguracyjnych, wyznaczanie długości papieru w liniach, ustawianie luzów powrotnych głowicy drukującej, a także kasowania zawartości bufora i inicjalizację drukarki. W ten sam sposób dostępny jest również tryb HEX-DUMP, który pozwala na wydruk w postaci heksadecymalnej wszystkich znaków przychodzących do drukarki.
Drukarka pozwala na tworzenie przez użytkownika tzw. makrozleceń. Makrozle-ceniem jest dowolny ciąg instrukcji, który zostaje zapamiętany i może być w prosty sposób wywołany bez żmudnego powtarzania. Odpowiednie zdefiniowanie makrozleceń pozwala na szybkie przygotowanie drukarki do specjalistycznych wydruków i eliminuje ewentualne pomyłki.
Wywoływanie tych funkcji na początku sprawia nieco kłopotów - konieczne jest bowiem ścisłe przestrzeganie kolejności naciśnięć odpowiednich klawiszy. Niezbędne staje się więc częste zaglądanie do instrukcji obsługi.
Z innych bardzo pożytecznych funkcji można wymienić automatyczne sterowanie oddzieraniem papieru. Jeśli używany jest papier z perforacją, to po zakończeniu wydruku i naciśnięciu przez sekundę przycisku ON-LINE, drukarka wysuwa nieco papier umożliwiając jego oddarcie. Później papier jest cofany, tak aby zminimalizować jego straty.
Kolejnym udogodnieniem jest możliwość wyłączenia głośnika. Drukarka nie sygnalizuje wtedy dźwiękowo braku papieru, wykorzystując głośnik jedynie do sygnalizacji naciśnięcia przycisków.
Niespotykana w innych drukarkach jest konstrukcja przełączników konfiguracyj-nych. Za ich pomocą można ustalić podstawowe parametry drukowania, które zostaną przyjęte po włączeniu zasilania. Ustawienie tych parametrów wymagało zwykle demontażu obudowy i mozolnego przestawiania miniaturowych przełączników. W LC 200 stan przełączników jest pamiętany w pamięci EEPROM, a ich ustawienia można dokonać za pomocą przycisków pola sterującego. Aktualny stan każdego z nich jest sygnalizowany za pomocą diody LED. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie.
W pamięci drukarki zdefiniowano kilkanaście zestawów znaków, jednak w żadnym z nich nie ma znaków charakterystycznych dla alfabetu polskiego. Rozwiązaniem tego problemu jest samodzielne zdefiniowanie zestawu polskich znaków i załadowanie ich do drukarki jako tzw. download. Możliwe jest używanie takich znaków zarówno dla trybu DRAFT jak i NLQ. Maksymalnie może być zdefiniowane 255 znaków, co jest całkowicie wystarczające. Proces projektowania opisano precyzyjnie w instrukcji obsługi, jest to jednak zajęcie bardzo żmudne i pracochłonne. Szkoda więc, że producent nie dostarcza wraz z drukarką odpowiedniego programu do projektowania własnych znaków. Jedynym mankamentem w takim trybie pracy jest mała pojemność bufora. Normalnie wynosi on 16 KB, a w trybie download bufor może przechować jedynie jedną linię.
W LC 200 można korzystać z dwóch typów kaset z taśmą barwiącą. Pierwsza z nich o oznaczeniu ZX9 umożliwia wykonywanie jedynie wydruków czarno-białych. Jej żywotność wynosi 3 min znaków dla trybu draft. Drugą kasetą jest ZX9CL, która umożliwia druk kolorowy. Dostępne są trzy kolory podstawowe: żółty, czerwony i niebieski, oraz ich pochodne: fioletowy, pomarańczowy i zielony. Kolory pochodne powstają poprzez dwukrotne nadrukowywanie kolorów podstawowych. Wydruki kolorowe wykonywane są zatem znacząco wolniej. Zmiany koloru można dokonać za pomocą przycisków pola sterującego. Kaseta kolorowa ma również mniejszą żywotność od jednobarwnej i starcza na wydrukowanie około 1 min znaków. Wydruki w kolorach w znaczącym stopniu podnoszą estetykę i atrakcyjność wykonywanego dokumentu.
Wszystkie parametry opisujące sposób wydruku znaków są ustawiane za pomocą odpowiednich sekwencji sterujących. LC 200 jest tutaj zgodna z EPSON FX-850 i EX-800 do wydruków kolorowych, a także IBM Proprinter III. Nie ma zatem żadnych kłopotów przy współpracy z istniejącym oprogramowaniem.
W czasie testu drukarka spisywała się bardzo dobrze, nie zauważyłem żadnej nieprawidłowości w jej pracy. Pewnym mankamentem dla polskiego użytkownika może być jedynie instrukcja obsługi, która dostarczana jest po angielsku.
Robert Magdziak
Bajtek, kwiecień 1990