Sytuacja polskich wyższych uczelni jest mniej więcej taka sama jak naszej gospodarki - trzy ćwierci do śmierci. Większość uniwersytetów od biedy daje sobie radę z zapewnianiem pieniędzy na kształcenie studentów i prowadzenie co tańszych badań naukowych, jednak na poważniejsze inwestycje - czy to o charakterze socjalnym czy naukowym - praktycznie nikogo nie stać. Odbija się to między innymi na kłopotach z zakupem poważniejszych komputerów, bez których na dłuższą metę nie można myśleć o wykształceniu porządnej kadry informatyków. Dostęp do sprzętu klasy PC nie stanowi wielkiego problemu i w większości znanych mi przypadków potrzeby w tym zakresie dają się zaspokoić. Niestety, nawet najpotężniejsze komputery osobiste nie nadają się do rozwiązywania pewnych zagadnień, wymagających komputerów o znacznie większej szybkości i możliwościach (mainframe). W chwili obecnej ich zakup bez pomocy z zewnątrz jest niemożliwy.
Ciąg dalszy "IBM, inicjatywa akademicka, dostęp do komputerów na wyższych uczelniach"
Ostatnie komentarze
So, 03.03.2007 21:31
ta gra to majstersHtyk tamtych czasów zaje... ale bardzo tru dna ..jednak lata praktyki dał y zaje... efekty zagrałb [...]
Pt, 23.02.2007 14:34
Świetna stronka, ląduje w ulub ionych.