Od kilku miesięcy jestem użytkownikiem sieci komputerowej EARN. Chciałbym się zatem podzielić z naszymi czytelnikami informacjami dotyczącymi tej i nie tylko tej sieci. Zacznę od historii.
Dziś w dobie internetu
WEB 2.0 niektóre stwierdzenia w tym artykule mogą budzić uśmiech (przyp.admin)
Na przełomie lat 1983/84 firma IBM podarowała ośrodkom naukowym Europy Zachodniej sprzęt i oprogramowanie pozwalające stworzyć sieć komputerową oraz zobowiązała się przez cztery lata pokrywać opłaty za korzystanie z łącz międzynarodowych i łącza międzykonty-nentalnego do Stanów Zjednoczonych. Tak powstała sieć EARN (European Academic & Research Network). Została ona utworzona z myślą o wspomaganiu badań i kontaktów naukowych, ale obecnie służy również jako środek wymiany informacji między ludźmi o podobnych zainteresowaniach, niekoniecznie ściśle naukowych. Z chwilą jej uruchomienia w roku 1984 została ona połączona z powstałą w 1979 roku amerykańską siecią BITNET (nazwa tej sieci jest skrótem od Because lt's Time Network) i tworzy jej integralną część, tak samo jak kanadyjska sieć NETNORTH. Zmiany polityczne w naszej części Europy sprawiły, że rozmowy z Radą Dyrektorów EARŃ'u na temat przyłączenia Polski do tej sieci, które zostały podjęte w 1989 roku, zakończyły się powodzeniem.
W maju 1990 roku Polska razem z Bułgarią, Czechosłowacją, Węgrami i ZSRR (wtedy) uzyskała formalne członkostwo EARN'u. Faktycznym członkiem Polska została z chwilą połączenia głównego krajowego węzła PLEARN, umieszczonego w Centrum Informatycznym Uniwersytetu Warszawskiego, z duńskim węzłem DKEARN. Stało się to około 1 sierpnia 1990 roku.
Tak szybkie włączenie Polski do międzynarodowej sieci komputerowej było możliwe dzięki wcześniejszym pracom nad Krajową Akademicką Siecią Komputerową (KASK), a przede wszystkim wykorzystaniu jej łącz i istnieniem grupy odpowiednio wyszkolonych specjalistów.
ARCHITEKTURA SIECI
Węzłami sieci EARN są komputery IBM (4341, 4381, 3090) lub VAX. Szkielet sieci opiera się na połączonych ze sobą węzłach głównych (przeważnie jeden na kraj członkowski), do których są połączone węzły w innych miastach. Jak to jest realizowane na przykładzie Polski pokazuje mapka 1. EARN posiada przejścia (gateway) do innych sieci takich jak: INTERNET, CSNET (Computer Science Network), EUNET (European UNIX Network), HEPNED (High Energy Physics Network), NORDUNET, UUCP, ARPA, DFN, JANET i FIDO. Oznacza to możliwość wymiany korespondencji również z użytkownikami tych sieci.
ZASTOSOWANIA SIECI
Usługi oferowane przez sieć swoim użytkownikom są różnorodne. Jedną z podstawowych jest poczta. Można wysłać list do każdego użytkownika sieci EARN/BITNET oraz do użytkowników wymienionych wyżej innych sieci, pod warunkiem, że zna się adres "elektroniczny" odbiorcy. Pomocnym może się tu okazać NETSERV'er. Jedną z jego funkcji jest UDS (User Directory Service) pozwalająca odszukać interesującą nas osobę, zarówno w kraju jąk i zagranicą, o ile wpisała się ona do skorowidza któregoś z NETSERV-erów. Kolejnym sposobem nawiązywania kontaktów jest uczestniczenie w tzw. "liście dyskusyjnej". Lista skupia użytkowników o podobnych zainteresowaniach. Każdy, kto interesuje się tematami poruszanymi na danej liście, może się do niej zapisać (subscribe). Będzie wtedy otrzymywał każdy list kierowany do grupy i jego listy będą dostawali wszyscy "subskrybenci".
LISTA UŻYTKOWNIKÓW
Liczba obecnie działających list, a przez to i ilość poruszanych tematów jest ogromna. Zaczynając od rzeczy lekkich, jak Klub Entuzjastów Kawy, poprzez porady dla użytkowników oprogramowania, do ściśle naukowych celów obejmujących między innymi historię, biologię, matematykę, fizykę i medycynę, jak również ekologię i edukację. Muszę tu dodać, że nie wszystkie listy są ogólnodostępne. Niektóre są listami zamkniętymi, dostępnymi dla ściśle określonego grona. Tak jak lista dyrektorów EARN-u, czy Senatorów Uniwersyteckich. Do innych można się zapisać po wstępnej weryfikacji. Tego typu listy zajmują się przeważnie ściśle określoną dziedziną nauki (mikrobiologia, elektromagnetyzm w medycynie), problemem lub projektem (np. udostępnienie zbiorów bibliotecznych w formie elektronicznej). Listy obsługuje LIST-SERV. To na jego adres należy kierować pytania dotyczące działających list, polecenie zapisania czy wypisania z listy.
LISTSERV sprawuje kontrolę również nad listami dystrybucyjnymi. Różnią się one od poprzednich tym, że są jednokierunkowe. Rozpowszechniają one różne czasopisma i magazyny, oczywiście w formie elektronicznej. Zawierają najświeższe wiadomości, osiągnięcia i zamierzenia z dziedziny, której dotyczą, informacje o konferencjach i sympozjach. Magazyny poświęcone komputerom prezentują najnowsze programy i rozwiązania sprzętowe oraz wiele innych ciekawych informacji. Kolejnym wielce przydatnym zastosowaniem sieci jest transfer plików. Istnieją dwa podstawowe źródła. Pierwsze przez TRICKLE. Przechowuje on spis wszystkich dostępnych zbiorów w sieci. Jeżeli zamówimy plik, a TRICKLE nie będzie go miał w swojej podręcznej pamięci, to zamówi go dla nas u źródła. Jednym z takich źródeł jest archiwum obsługiwane przez komputer sieci militarnej SIMTEL20 (to nazwa węzła) znajdujący się na rakietowym poligonie Białe Piaski w stanie Nowy Meksyk USA. Drugim źródłem są archiwa INTERNET-u. Dostęp do nich z sieci EARN mamy przez BITFTP. Wysyłamy do niego "liścik z poleceniami dla archiwum, a on za nas połączy z odpowiednim komputerem, odbierze zamówione przez nas pliki i prześle je na nasz adres.
DOSTĘP DO PLIKÓW
Różnorodność zbiorów umieszczonych w różnych archiwach na całym świecie jest olbrzymia. Począwszy od humorystycznych opowiadań poprzez programy (od public domain do sharewa-re) oraz różnego rodzaju dokumentacje, poradniki i przewodniki, na Biblii kończąc. W lokalizowaniu zbiorów pomaga nam ARCHIE, posiada on spis programów mieszczących się w różnych archiwach, aktualizowany co jakiś czas i na nasze życzenie prześle nam list z informacją gdzie dany program możemy znaleźć. Tryb pocztowy nie jest jedynym sposobem przekazywania informacji. W sieci można pracować również w trybie bezpośrednim (interakcyjnym). Pozwala to na organizowanie telekonferencji. O określonym wcześniej czasie każdy ze wspófrozmówców łączy się z innymi za pośrednictwem swojego terminala. Ponieważ ten tryb pracy ma najwyższy priorytet, informacje wprowadzone przez jednego z rozmówców prawie natychmiast trafiają na terminal innych. Sprawia to wrażenie bezpośredniej rozmowy, tyle że prowadzonej za pomocą klawiatury terminala.
PRACA INTERAKCYJNA
Tryb interakcyjny stuży również do pracy z bazami danych, które przechowują artykuły i prace naukowe, wyniki eksperymentów, opracowania i niektóre publikacje. Oprogramowanie obsługujące bazy pozwala na odszukanie wszystkich publikacji danego autora lub artykułów, w których pojawia się interesujące nas słowo czy zdanie. Otrzymujemy jednocześnie indeks z wynikami poszukiwań. Można w ten sposób zgromadzić bibliografię z danej dziedziny w ciągu kilku minut. Na razie możemy korzystać z włoskich baz ASTRA i bazy węzła BIT-NIC (te są największe i najbardziej interesujące). Trwają obecnie prace nad udostępnieniem zbiorów polskich bibliotek uniwersyteckich poprzez sieć komputerową. Ostatnią obsługą, jaką umożliwia praca interakcyjna, jest wykonywanie własnych programów na obcych komputerach. Obwarowane jest to niestety pewnymi warunkami, jak uzyskanie zgody obsługi tego komputera lub posiadania na nim "konta". Niemniej taka możliwość zawsze istnieje.
KODEKS UŻYTKOWNIKA SIECI EARN
Korzystanie z sieci wiąże się z koniecznością przestrzegania Kodeksu Użytkownika. Mówi on między innymi o tym, że nie wolno wymieniać informacji o charakterze politycznym, religijnym, tajnym, czy komercyjnym. Nie można przesyłać siecią prawnie zastrzeżonego oprogramowania. Długie zbiory (powyżej 500KB) należy podzielić na mniejsze i w miarę możliwości przesyłać je w czasie mniejszego obciążenia sieci. Nie wolno nikogo zniesławiać i wysyłać informacji bez znaczenia (lub sensu). Umiejętnie korzystać z trybu bezpośredniego i możliwości automatycznego rozpowszechniania zbiorów. I najważniejsze, nie wolno włamywać się do oprogramowania węzłów, uszkadzać je lub rozpowszechniać wirusów. Nieprzestrzeganie kodeksu może się skończyć odebraniem "konta".
KORZYSTANIE Z SIECI POZA UCZELNIAMI
EARN jest w zasadzie siecią akademicką, ale statut nie wyklucza jej udostępnienia dla uczniów szkół średnich, oczywiście w zorganizowanej formie (kółka informatyczne itd.). Wiąże się to niestety z pewnymi nakładami finansowymi, takimi jak zakup modemu i opłaty rejestracyjne (jednorazowo), oraz opłat za korzystanie z liniii telefonicznej (stałe), co w trudnej sytuacji materialnej naszych szkół może być problemem trudnym do rozwiązania. Niezbędne oprogramowanie jest na szczęście Public Domain.
Ze wszelkimi technicznymi sprawami dotyczącymi uzyskania "konta" i uruchomienia połączenia należy się zwracać do centrów informatycznych uczelni lub instytutów eksploatujących węzły sieci. Sprawa jest warta zachodu, bowiem posiadając połączenie ze światem można się włączyć do międzynarodowych programów uruchamianych specjalnie dla szkół średnich.
WRAŻENIA UŻYTKOWNIKA
Na zakończenie trochę wrażeń użytkownika. Szybkość, z jaką przesyłane są informacje, jest olbrzymia. Zależy ona przede wszystkim od stanu linii i obciążenia sieci. W optymalnych warunkach list wysłany do Wrocławia dociera tam po paru sekundach. Na dotarcie do Stanów potrzebuje od kilkunastu sekund do paru minut. Zamówione pliki z obcych sieci docierają na drugi dzień (przeważnie, bowiem zdarza się że małe pliki, przy niskim obciążeniu sieci, otrzymujemy po kilkudziesięciu minutach). Językiem "królującym" w międzynarodowej wymianie informacji jest angielski. Zdarzają się oczywiście wyjątki. Czasami dostaję listy w innych językach, ale to są przeważnie próby nawiązania kontaktu przez nowych użytkowników ze swoimi współziomkami. Niektórzy użytkownicy "list dyskusyjnych" ozdabiają swoje listy bardzo interesującymi podpisami (signatu-re), ozdabiając je grafiką zbudowaną ze znaków ASCII (czasem o znacznych walorach artystycznych), zamieszczają w nich motta, swoje zainteresowania, miejsca pracy i wiele innych bardziej lub mniej znaczących informacji włączając wszelkie możliwe sposoby kontaktu z nimi (również adresy i telefony domowe). Dziedzina sieci komputerowych rozwija się bardzo szybko. Podobnie jak kiedyś mikrokomputery.
Obecnie oprócz tekstów niektóre sieci komputerowe na świecie umożliwiają przesyłanie również obrazu i dźwięku. Możliwe, że za jakiś czas takie sieci będą uruchomione również w Polsce.
Paweł Galas
Bajtek, październik 1992