Choć są one w Polsce nadal rarytasem wśród zamożnych i utrapieniem wśród osób obdarowanych przez rodzinę z zachodu, to stanowią one silnie rozwijający się, alternatywny rynek w stosunku do komputerów. Jest bowiem wiele osób mających po prostu ochotę pograć sobie, które nie sa zainteresowane nawet nauczeniem się komendy LOAD. Jest wielu snobów kupujących do swych wielkich wilii, cale automaty uliczne do gier. Mówimy w już o niebagatelnych rozmiarów urządzeniach wyposażonych nierzadko w trzy monitory dla zapewnienia lepszego złudzenia "uciekającego terenu", w systemy pomp hydraulicznych bujających kierowcą, pilotem w takt ruchów jego maszyny, czy takie drobiazgi jak: kierownica, pedały, wolant i dla pełni szczęścia okulary trójwymiarowe. Gdzieś pomiędzy tym High-Lifem a Spectrum znajduje się brakujące ogniwo ewolucji czyli maszyny do gier.
Dlatego też postanowiliśmy dziś przybliżyć naszym czytelnikom kolejny super bajer - SEGA MASTER SYSTEM.
Ciąg dalszy "Nie kończące się szaleństwo II"
Ostatnie komentarze
So, 03.03.2007 21:31
ta gra to majstersHtyk tamtych czasów zaje... ale bardzo tru dna ..jednak lata praktyki dał y zaje... efekty zagrałb [...]
Pt, 23.02.2007 14:34
Świetna stronka, ląduje w ulub ionych.